221 0
konopie_w_kuchni

Wywiad z Małgorzatą Szakułą – autorką książki „Konopie w Kuchni”

Specjalnie dla naszego portalu, autorka książki „Konopie w Kuchni” – Małgorzata Szakłuła, odpowiedziała na kilka pytań dotyczących zastosowania konopi w kuchni. Zachęcamy do jego przeczytania i spróbowania potraw z przepisu Pani Małgorzaty. Konopie oprócz tego, że mają lecznicze właściwości, mają też zastosowanie spożywcze. Nasiona konopi są źródłem pełnowartościowego białka, zawierają też wszystkie 20 aminokwasów i niezbędne kwasy tłuszczowe (Omega 3,6 i 9). Konopie powinny być włączone do codziennej diety dla zdrowia i dobrego samopoczucia każdego człowieka.

Jak zaczęła się twoja przygoda z gotowaniem i kiedy pojawił się pomysł na kuchnie konopną?

12714058_1518480495123061_1018592913_n (1)Muszę przyznać, że gotowanie nie było moją pasją od zawsze. W szkole średniej sporadycznie coś gotowałam, dopiero na studiach nabrałam ochoty na eksperymenty kulinarne. Pracowałam wtedy w gastronomii jako kelnerka. To trwało jakieś 3 lata, zaliczyłam wtedy restauracje z kuchnią europejską, meksykańską, staropolską, jednak najmilej wspominam prace w japońskiej restauracji, która była jedną z  bardziej rozpoznawalnych w tamtym czasie w Warszawie. Zawsze ciekawiło mnie co dzieje się na kuchni, podglądałam kucharzy a oni chętnie dzielili się ze mną swoją wiedzą o gotowaniu. Potem starałam się to odtworzyć we własnej kuchni. Początki były różne, ale myślę, że to był moment, kiedy złapałam zajawkę na odkrywanie nowych smaków. Dokładnie 11 lat temu. Byłam wtedy wszystkożercą, ale zwracałam coraz większą wagę na tego co wkładam do ust. Z czasem, ze względu na problemy z tarczycą zaczęłam ograniczać zakres produktów, które spożywałam, najpierw odstawiłam nabiał, potem mięso, gluten,. Wydawało mi się , że zdrowiej już odżywiać się nie da i wtedy pojechałam do Amsterdamu i zaczęłam odwiedzać tamtejsze bazary i sklepy z organiczną żywnością. Oprócz niesamowitego bogactwa różnych warzyw i owoców odkryłam wtedy produkty z konopi siewnych. Superfoody nie były mi obce, już wcześniej stosowałam spiruline, chia, jagody goji czy olej kokosowy, nie zdawałam sobie jednak sprawy z tego jakie bogactwo składników zawierają konopie i jak zbawienny jest ich wpływ na organizm. Po powrocie do kraju wiedziałam już, że chce promować użycie produktów konopnych w Polsce.

” Konopie w kuchni ” to dość odważny i nowatorski projekt , zważywszy na aspekty prawne w Polsce oraz stosunek społeczeństwa do zjawiska konopi .. Co sądzisz o społecznym podejściu do tematu „konopie w kuchni „?

Zacznę od pozytywów. Ludzie są coraz bardziej świadomi, szczególnie w dużych miastach, nie traktuje się konopi już jako narkotyku, tylko ciekawej rośliny, która może i ma jakieś lecznicze właściwości. Tutaj jest największa luka informacyjna, ludzie nie wiedzą dlaczego konopie są zdrowe, dlaczego zapalenie skręta jest zdrowsze od wypicia lampki wina i dlaczego konopie siewne w kuchni powinny być stosowane codziennie. Ta grupa stanowi jakieś 35 może 40% naszego społeczeństwa. Cała reszta niestety patrzy na konopie jak na groźną substancję, która miesza zmysły, prowadzi do uzależnienia i jest kojarzona z jakąś kompletną patologią. Niestety. Przy okazji promowania publikacji „Konopie w kuchni” spotkałam się wieloma negatywnymi opiniami, ludzie pisali „Lubiłam Twojego bloga, ale teraz muszę go odlubić bo promujesz narkotyki”. Trzeba pamiętać o tym, że ludziom przez lata wciskano kit, że konopie są złe, że są groźne dla organizmu. Publikowano na ten temat badania! Wiec jak Ci biedni ludzie mają nagle zacząć myśleć inaczej. Trzeba czasu i wielu działań edukacyjnych w tym zakresie. Dlatego jest co robić w tym temacie J

A jak na pomysł użycia konopi zareagowała twoja rodzina, przyjaciele , pewnie był to swego rodzaju szok ?

Może Cię zaskoczę, ale rodzina zareagowała bardzo pozytywnie, podobnie przyjaciele. Wiedzieli, że od jakiegoś czasu stosuję produkty konopne w kuchni, sami chętnie próbowali dań z ich wykorzystaniem, które regularnie przyrządzałam i bardzo przypadły im do gustu. W zasadzie członkowie rodziny byli moimi testerami J W czasie pracy nad materiałem do publikacji bardzo mnie wspierali, jestem im za to ogromnie wdzięczna.

Czy wszystkie przepisy , które opublikowałaś w swojej książce są twoimi przepisami autorskimi od a do z ?

W zasadzie tak. Co prawda czerpałam inspiracje z wielu książek i magazynów kulinarnych, jednak to w jaki sposób wprowadzić do przepisu składnik zawierający konopie to już  całkowicie moja domena. Oczywiście nie obyło się bez testów. Nie wszystkie potrawy, które gotowałam nadawały się do publikacji. Mąka konopna jest trudną mąką, często słabo zmieloną, trzeba ja dodatkowo domielić lub łączyć z innymi mąkami. Trochę zabawy było, ale jestem bardzo zadowolona z efektów.

Teraz trochę medycznego aspektu konopi , co sądzisz o teorii ” zbawiennego wpływu konopi na organizm człowieka „

W pełni się z nią zgadzam. Sama stosuje olejek CBD o stężeniu 4% w celu leczenia woli tarczycy. Efekty są, samopoczucie jest też dużo lepsze. Jestem też członkiem grupy wsparcia dla osób chorych na raka leczących się olejem RSO. Przypadki wyleczenia nowotworu bez chemii, przy zachowaniu alkalizującej diety  to już nie jest sience fiction, tylko fakt.

Ulubiona konopna potrawa to …?

Pizza konopna

Która potrawa jest według Ciebie najtrudniejsza w przygotowaniu z opublikowanych?

Najwięcej czasu poświęciłam na przygotowanie kopytek konopnych, ale było warto. J

Jakie założenia postawiłaś sobie pisząc tę książkę ?

Głównym celem było zainspirowanie ludzi do tego, żeby stosowali konopie w kuchni. Stąd wprowadzenie merytoryczne na temat cannabis, zawierające historię rośliny, opis składników aktywnych, które zawiera oraz ich wpływ na ludzki organizm. Największą część publikacji stanowią przepisy wraz ze zdjęciami mojego autorstwa.

A czy gotujesz czasem coś z przepisów , czy działasz spontanicznie ? Kuchenny freestyle ?

Najczęściej improwizuję. Gotowanie jest dla mnie trochę jak sztuka. Owszem są pewne zasady w ramach których trzeba się poruszać, jednak największą frajdę sprawia mi właśnie dopieranie składników dania „na spontanie”. Jeśli gotuję coś z przepisu, to tylko takiego, który utkwił mi w głowie.

Jakie masz plany na przyszłość ? Kolejna książka..?

Tak, planuje wydać znacznie grubszą książkę, zawierającą około setki przepisów, także tych z użyciem masła konopnego (hemp butter), aktualnie nie legalnego w Polsce.

medycznamarihuana
O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze społecznościowe kanały

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com

Zapisz się do naszego newslettera