334 0

Waporyzacja ziół, czyli przyjemne i zdrowe inhalacje

Choć większości zainteresowanych waporyzator kojarzy się ze stosowaniem medycznej marihuany, niekoniecznie trzeba się niej ograniczać. Inhalacje przy użyciu waporyzatora mogą być wykonywane przy pomocy różnych ziół. Dzięki poniższemu artykułowi dowiesz się, jakie dobroczynne właściwości płyną z aromaterapii ziołami i jaki sprzęt przyda Ci się, jeśli zechcesz zamienić kubek z miętą czy rumiankiem na przyjemny rytuał z aromatycznymi chmurkami.

Dobroczynne substancje są uwalniane zależnie od gatunku w różnych temperaturach. Identycznie wygląda sytuacja w przypadku suszu CBD – kannabinoidy w nim zawarte uwalniają się w odmiennych temperaturach parowania. Bardzo wiele waporyzatorów przenośnych doskonale pasuje także do leczenia aromaterapią ziołową, dlatego warto rozeznać się wśród tych urządzeń i sprawdzić, które z nich najefektywniej współpracują z ziołami o niskich temperaturach parowania.

Najlepszy vaporizer do aromaterapii

Jak coś jest do wszystkiego – jest do niczego, dlatego warto poznać szeroki zakres waporyzatorów dostosowanych do konkretnych potrzeb. Nie każdy waporyzator sprawdzi się do wybranego zioła. Warto zwrócić uwagę, czy nie są one zaprojektowane jedynie do użytku z konopiami (zakres temperatury w tym przypadku jest ograniczony między 180 a 220 ˚C, dzięki czemu możliwe jest wydobycie kannabinoidów). Większość leczniczych ziół posiada zazwyczaj dużą niższą tolerancję na temperaturę niż konopie: delikatnemu rumiankowi wystarczy zaledwie 100-125˚C, szałwii i goździkom 125 – 150˚C, eukaliptus zadziała najefektywniej przy temperaturze 150-200°C.

Znając wymagania ziół i chcąc przystąpić do ich waporyzacji najlepiej więc jest się zaopatrzyć w waporyzator ze skalą od 100°C wzwyż oraz z dokładną regulacją, ponieważ niektóre susze mają ściśle określoną temperaturę waporyzacji,  np. melisa – aby inhalacje nią mogłby być skuteczne, potrzebuje nie mniej i nie więcej niż 142°C. Mówi o tym także ekspert ze sklepu VapeFully.com/pl/ specjalizującego się we wszelkiego typu waporyzatorach, Ryszard Fazowski:

Wiele z vaporizerów dostępnych na rynku ma zaprogramowane ustawienia temperatury, które różnią się od siebie np. o 10 stopni – te modele nie sprawdzą się do aromaterapii. W tym przypadku polecam  vaporizery z tzw. płynną regulacją temperatury, a więc z możliwością regulowania jej z dokładnością co do 1 stopnia. Taka funkcja pozwoli na dokładne dopasowanie temperatury waporyzacji do określonej rośliny leczniczej.” Ekspert przestrzega także przed sprzętem niskiej jakości,  „(…) jak np. Snoop Dogg G Pen czy Titan 2 Hebe. Nie są to vaporizery godne polecenia, z uwagi na skrajnie niską jakość ich wykonania, przez którą mogą one być niebezpieczne dla zdrowia.

Ważny przy aromaterapii jest także typ ogrzewania użyty w danym waporyzatorze. W pełni kondukcyjne modele (czyli takie, które ogrzewają susz ściankami komory grzewczej) nie są dostosowane do leczniczych ziół, choć nie jest to zasada: DaVinci IQ Vaporizer to model doskonały do aromaterapii, zapewnia idealny smak pary, mimo iż jest modelem kondukcyjnym. Najbezpieczniej jednak zaopatrzyć się w waporyzator wykorzystujący ogrzewanie konwekcyjne (gorącym powietrzem) lub hybrydowe (wykorzystujące obie metody grzewcze – kondukcję i konwekcję). Dzięki tym urządzeniom można bez trudu możemy cieszyć się zdrowotnymi właściwościami inhalacji oraz świetnym smakiem i zapachem ziół.

Dla uporządkowania wiedzy: do waporyzacji leczniczych ziół wybierzcie waporyzator zaopatrzony w szeroką skalę temperatur (min. 100 – 200°C) i z dokładną regulacją (do 1°C). Warto zaznaczyć, że produkowana przez taki sprzęt w trakcie aromaterapii para powinna być czysta w smaku.

Pozytywne skutki przyjemnego, czyli efekty aromaterapii

Aromaterapia jest znacznie skuteczniejszą i wydajniejszą metodą przyswajania leczniczych dobroci z ziół niż spożywanie ich w formie naparów. Do jej przygotowania wystarczy mniej suszu a za pomocą waporyzatora przenośnego można stosować ją dosłownie wszędzie: na przystanku, na spacerze czy na plaży. Do własnych preferencji i potrzeb można dobrać rozmaite zioła, które waporyzowane pozwolą uzyskać zróżnicowane efekty.

Dodatkowo, użytkownicy waporyzatorów przekładają smak pary nad smak naparów (herbatek). Dużo przyjemniejsza dla organizmu jest np. orzeźwiająca i smaczna para uzyskana z mięty pieprzowej niż jej zamiennik parzony w filiżance. Poza smakiem warto dodać o delikatnej konsystencji pary w trakcie odpowiedniej waporyzacji ziół – jest ona zupełnie niedrażniąca dla dróg oddechowych. To właśnie te dwa elementy sprawiają, że inhalacje przynoszą mnóstwo satysfakcji i przyjemności.

W trakcie waporyzacji należy wykonywać długie i spokojne wdechy, pamiętając o relaksacji i świadomym oddychaniu. Połączenie działania leczniczych ziół (np. melisy czy rumianku) i prawidłowego, odprężającego oddychania pozwoli na prawdziwe uspokojenie ciała i głowy, rozluźnienie oraz pozbycie się stresu.

Cytowany wcześniej ekspert z VapeFully – sklepu z ziołami CBD – zaznacza, że należy pamiętać o nieco innym charakterze konopi siewnej, której waporyzacja najczęściej skutkuje pięknymi i gęstymi chmurkami.  Jak wspomina Ryszard Fazowski:

Aromaterapia nie przyniesie wielkich kłębów pary, dlatego nie należy mieć w tym przypadku nierealnych oczekiwań. Jeśli chodzi o pozostałe aspekty, czyli smak oraz działanie ziół, aromaterapia nie sprawia zawodu.

Nowa era aromaterapii

Aromaterapia przy pomocy waporyzatorów szybko zyskuje na popularności, jest ona miła odmianą dla babcinych sposobów przyswajania zdrowych i poprawiających komfort życia ziół. Każdy, kto chce dbać o swoje zdrowie, korzystając z tego, co dała Matka Ziemia, powinien zapoznać się z tego typu inhalacjami. Waporyzacja ziół to doskonałe rozwiązanie dla ceniących dobroczynne substancje z ziół ludzi, którzy potrzebują odprężenia i pewności, że dbają o swoje zdrowie.

Komentarze

Komentarzy

Wojciech Jeżyk
O autorze:

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com