828 1

W jaki sposób powstają ekstrakty konopne i jak wybrać ten najlepszy? Rozmowa z chemikiem Marcinem Biskupskim [WIDEO]

W szkoleniach, dotyczących zastosowań medycznej marihuany, organizowanych w Centrum Terapeutycznym MaxHemp bierze udział wielu lekarzy i wybitnych specjalistów. Tym razem, pełniąc rolę wykładowcy, wywiadu udzielił nam Marcin Biskupski przekazując wiedzę nt. badań jakości produktów z konopi, metod ich analiz oraz o tym, na co należy zwracać uwagę przy ich wyborze.

Marcin Biskupski od ponad 20 lat zajmuje się dziedziną nauki jaką jest chemia. Jego doświadczenie zawodowe opierało się głównie na pracy w Instytucie Włókien Naturalnych Roślin Zielarskich, gdzie zajmował się przez wiele lat analizą chemiczną i analityczną kannabinoidów.

„Wykonywałem w tym czasie analizy za pomocą różnych metod. Od zwykłego HPLC (chromatografii cieczowej wysokosprawnej) poprzez chromatografię gazową sprężoną z detekcją mas oraz mamy też urządzenie takie jak chromatograf cieczowy ultrasprawny sprzężony z tandemowym spektrometrem masowym. To urządzenie akurat wykorzystujemy do analizy zawartości kannabinoidów we krwi.” – mówi Marcin Biskupski

Dodatkowo chemik zajmuje się również m.in. ekstrakcją konopi metodą etanolową, metanolową, propanolową, heksanową oraz CO2.

Która z metod jest najlepsza?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jak wyjaśnia w rozmowie z nami Marcin Biskupski – w zależności od schorzenia skuteczne okazują się różne ekstrakty:

„Jeżeli chodzi np. o pacjentów neurologicznych to ekstrakty CO2 świetnie się sprawdzają. W przypadku pacjentów, którzy mają raka – bywa różnie. Są ekstrakty etanolowe, które działają lepiej od CO2.”

Najważniejsze jest dobranie tego odpowiedniego. Należy przede wszystkim nabyć produkt standaryzowany i tylko od zaufanego producenta oraz zainteresować się badaniami jakości produktu. Warto również dowiadywać się, czy zawartość procentowa CBD jest zgodna z deklarowaną na etykiecie i czy w rzeczywistości nie kupujemy głównie innego kannabinoidu np. CBDA. Ma to kluczowe znaczenie w przypadku leczenia np. pacjentów neurologicznych, na których oba te kannabinoidy działają inaczej – np. CBDA może spowodować zwiększenie ilości napadów. Marcin Biskupski podkreśla, że trzeba zwracać uwagę na to co zostało napisane na etykiecie, gdyż klienci często wprowadzani są w błąd: np. „20% CBD” może w rzeczywistości okazać się mieszanką 10% CBDA i 10% CBD. Niestety, na chwilę obecną ze względu na nie do końca uregulowane prawo oraz liczne kontrole m.in. z GISu – producenci umieszczają na etykietach swoich produktów niepełne, wręcz uogólnione informacje, a publikowane certyfikaty nie są z reguły doprecyzowane – jakiego produktu dotyczą i której z wyprodukowanych partii. Jak wiadomo różnią się one pod względem np. ilości zawartych zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich. Obecnie prawo nie nakłada na producentów obowiązku wyszczególniania wszystkich informacji.

Część dostępnych na rynku ekstraktów, których Marcin Biskupski badał już wiele, okazuje się kompletnie nieprzydatna do użytku. Opierając się na naiwności swoich klientów producenci często zawyżają zawartość CBD na etykiecie. Niekiedy zdarza się sytuacja odwrotna – zawartość CBD okazuje się dużo wyższa niż deklarowana – co w przypadku niektórych chorób może okazać się niebezpieczne dla pacjenta.
Marcin Biskupski uważa, że każdy konsument powinien mieć prawo uzyskania kompleksowych informacji na temat kupowanego produktu oraz całego procesu i etapów jego produkcji. Począwszy od tego jak, gdzie i kiedy został wytworzony aż po szczegółowy opis jego zawartości.

Niezwykle istotną rzeczą, jest jakość surowca, z którego ekstrakt został wytworzony. Dobry surowiec uprawiany jest pod pełnym nadzorem i w kontrolowanych warunkach – już od momentu siewu! Ważny jest także rodzaj zastosowanych nawozów oraz – co może niektórych dziwić – termin zbioru.

Zobacz cały wywiad z Marcinem Biskupskim

Potrzeba jeszcze wielu badań i analiz

Do chwili obecnej pojawiło się wiele publikacji i przeprowadzono mnóstwo badań, jednak nadal nie wiemy, który z aktywnych składników konopi jest najistotniejszy w kwestii wykorzystania w medycynie. Na szczęście analizy te zostały zintensyfikowane – najbardziej przez Izrael, który w swoich działaniach wspierany jest własny rząd. Powinno być to przykładem dla innych państw.

„Zaczynamy rozumieć jak te kannabinoidy działają i okazuje się że ten synergizm działania kannabinoidowy jest bardzo ważny.” – mówi Marcin Biskupski

Okazuje się, że nie sztuką jest podanie pacjentowi jednego składnika, gdyż najskuteczniejsze okazują się mieszanki. Przed laborantami zatem trudne zadanie – dopasowanie odpowiednich proporcji tych mieszanek w zależności od rodzaju schorzenia, tak by ich działanie było efektywne.

Z Marcinem Biskupskim można skontaktować się mailowo pod adresem:

bishqp@wp.pl

Komentarze

Komentarzy

Sandra Jurkiewicz
O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

1 KOMENTARZ

  1. kamilla

    Czy ja mogę prosić adres mailowy do pana Marcin Biskup ski.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com

Zapisz się do naszego newslettera