100 0

Społeczne i gospodarcze aspekty legalizacji upraw konopi w Polsce

Nie od dziś wiadomo, że Izrael jest państwem najbardziej rozwiniętym pod względem badań nad medyczną marihuaną. To właśnie tamtejsi naukowcy dokonali największych odkryć w zakresie zastosowania roślin konopi indyjskich w medycynie.

W Izraelu z medycznej marihuany skorzystać może każdy pacjent, którego stan zdrowia do takiej terapii kwalifikuje. Izraelscy lekarze i specjaliści posiadają zasób wiedzy pozwalający na skuteczne prowadzenie terapii cannabis u konkretnego pacjenta, odpowiedni dobór dawek leku oraz szeroko pojętą pomoc w tym zakresie. Pacjenci mogą liczyć także na wsparcie ze strony pielęgniarek, które pomagają im odnaleźć się w konopnej codzienności. Uczą pacjentów różnych metod przyjmowania medycznej marihuany, łączenia jej z innymi substancjami, lekami i dietą.

Polska daleko w tyle…

W ostatnim czasie Izrael odwiedziła Dorota Gudaniec. Podczas kilkudniowej wizyty miała okazję spotkać się z wieloma izraelskimi specjalistami i lekarzami, a także przyjrzeć się najnowszym badaniom nad medyczną marihuaną, które prowadzone są w tym kraju. Izrael słynie także z własnych legalnych upraw konopi. Wszystko to by zapewnić pacjentom stały dostęp do medycznej marihuany.

„Uderzyła mnie tamtejsza prostota działania. Ta roślina może po prostu rosnąć i jest otoczona szacunkiem. Można zagłębiać o niej wiedzę, dostarczać ją pod postacią różnych odmian potrzebującemu pacjentowi. (…) Podczas spotkań słuchałam tego, co mówią specjaliści i pomyślałam sobie ‘W jakim kraju MY żyjemy?!’” – mówi Dorota Gudaniec na WideoBlogu Marihuana i Konopie

Wsłuchując się w słowa, których pani Dorota posługuje się do oceny obecnej sytuacji konopi w Polsce, a przede wszystkim ogromu niewykorzystanego potencjału do prowadzenia własnych upraw  nie można dojść do innego wniosku niż taki, że jesteśmy za Izraelem daleko w tyle.

Po długich  staraniach w roku 2017 znowelizowano Ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii i zalegalizowano medyczną marihuanę. Rok później, po wielu miesiącach przygotowywania dokumentacji przez sztab specjalistów i prawników do obrotu dopuszczono pierwszy susz o wysokiej zawartości THC. Sprowadzany jest on z Kanady, przez co jego cena za gram jest na chwilę obecną znacznie wyższa niż ta na czarnym rynku. Co więcej importowana ilość jest wciąż niewystarczająca by zaspokoić potrzeby wszystkich pacjentów. Czy ta sytuacja kiedykolwiek się zmieni?

Dorota Gudaniec o korzyściach płynących z legalnych upraw konopi indyjskich

Komentarze

Komentarzy

Sandra Jurkiewicz
O autorze:

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com