631 0

Policja zarekwirowała medyczną marihuanę należącą do chorego

Bohater artykułu, pan Michał został zatrzymany przez policję. Mimo powiadomienia funkcjonariuszy, że posiada przy sobie medyczną marihuanę i stosowne zaświadczenia, które uprawniają go do zakupu konopi, policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu suszu.

Chory pozbawiony lekarstwa

Stosowanie marihuany w przypadku pana Michała jest w pełni uzasadnione i wskazane. W ubiegłym roku lekarze zdiagnozowali u niego zaburzenia lękowo-depresyjne. Gdy inne metody leczenia zawiodły postanowił spróbować terapii konopnej. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę – medyczna marihuana pozwoliła w końcu funkcjonować normalnie. Jednak szara rzeczywistość bywa często przytłaczająca.

W środę 25 września pan Michał był przeszukiwany przez policję. Funkcjonariusze poinformowali, że powodem zatrzymania było złamanie przepisów ruchu drogowego (wjazd pod zakaz).

Od razu przy przeszukaniu auta powiedziałem, że posiadam przy sobie medyczną marihuanę i że posiadam wszelkie możliwe zaświadczenia. Oni byli święcie przekonani, że to jest na pewno nielegalna marihuana, że ja kłamię – mówi Pan Michał.

W trakcie przeszukania policjanci odkryli 3 gramy suszu i przyrządy służące do przyjmowania lekarstwa. 23-latek wyjaśniał, że posiada receptę ale nie zdało się to na nic. Stróże prawa postanowili przeszukać także mieszkanie należące do Pana Michała.

Nowa sytuacja może stwarzać problemy

W opisanej wyżej sprawie policja prowadzi dochodzenie w sprawie posiadania środków odurzających. Przebieg wydarzeń przedstawiony przez pana Michała potwierdził oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Mężczyzna miał to dosyć nietypowo zapakowane, w folię spożywczą. Jeśli to jest w hermetycznym pudełku, nie budzi zastrzeżeń i wówczas odstępujemy od czynności – poinformowała asp. Ewelina Wrzesień.

Brak lekarstwa utrudnia poszkodowanemu mężczyźnie codzienne funkcjonowanie. Żeby zdobyć nową receptę będzie musiał udać się do swojego lekarza w Warszawie i zakupić nowe opakowanie medycznej marihuany z własnych środków. To wydatek rzędu około 600 złotych.

Pełnomocnik pana Michała przyznaje, że to nie pierwszy raz kiedy spotyka się z sytuacją, w której pacjenci stosujący konopie legalnie mają problemy z policją. Wprowadzona nowelizacja przepisów dotycząca medycznej marihuany to nowość, także dla funkcjonariuszy policji.

Pozostaje cierpliwie czekać?

Należy przypuszczać, że podobne sytuacje mogą się niestety powtarzać. Dopuszczenie do użytku medycznej marihuany na receptę jest sprawą dość świeżą i policjanci nie zawsze wiedzą jak powinni reagować. W jednym z poprzednich artykułów opisywaliśmy sytuację pacjentki, którą na skutek zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa odwiedzili funkcjonariusze policji. Jednak po okazaniu recepty oraz opakowania lekarstwa stwierdzono, że nie ma żadnych podstaw do prowadzenia dalszych czynności. Obyło się zatem bez przeszukania i stresu związanego z takim przeżyciem.

Jeśli słyszałeś o podobnych przypadkach zachęcamy do kontaktu z redakcją portalu Medyczna Marihuana. Anonimowość gwarantowana!

Źródło: tvn24.pl


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne są na stronie www.BioHemp.pl


Wojciech Jeżyk
O autorze:

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com