877 0

Osobista historia pacjenta, któremu olejek CBD pomógł w walce z lękami i fobią społeczną.

Jonathan Miller to 53-letni inżynier, który cierpi na chroniczny ból pleców i lęki. Postanowił podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami po zastosowaniu olejku CBD, który sprawił, że Jonathan nareszcie może być sobą. Poznajcie jego historię…

JONATHAN MILLER

Znowu TO się stało…!

Byłem z przyjaciółmi w zatłoczonym barze. Podczas gdy wszyscy inni rozmawiali i bawili się, ja – siedziałem sam w kącie by być jak najdalej od tego zgiełku. Niestety to nie wystarczyło. Ogarnął mnie strach. Musiałem wyjść. Już! Teraz! Natychmiast!

Podszedłem do przyjaciółki, sypnąłem byle wymówkę i wyszedłem. Wiedziała co się dzieje i jak zwykle – tak jak i reszta moich przyjaciół – zrozumiała.

Taka jest historia mojego życia – całkowita niezdolność do socjalizacji z powodu paraliżującego strachu, który zrujnował moje życie. Wydawało mi się, że nie mogę nic zrobić. Tak było do czasu, gdy CBD przybyło mi na ratunek i pozwoliło mi wreszcie rozwinąć karierę i życie towarzyskie.

Czym właćciwie jest lęk?

Dobre pytanie, ponieważ jest to złożony system warunków i czynników. Lęk występuje w wielu formach, w tym np. jako PTSD (Zespół stresu pourazowego, na który cierpią nie tylko żołnierze). Moim „demonem” jest OCD (zaburzenia obsesyjno – kompulsywne), trafniej nazywane SAD, czyli po prostu fobia społeczna. Czytałem, że w ciągu ostatnich 20 lat liczba osób cierpiących na tą przypadłość podwoiła się. Niektóre badania sugerują, że liczba osób dorosłych z zaburzeniami lękowymi wynosi 40 milionów, ale w rzeczywistości może to być ponad 100 milionów! To oznacza, że może to być prawie każdy z nas…

Fobie społeczna ograbiła mnie z tak wielu wspaniałych doświadczeń… Przez większość czasu byłem zbyt przestraszony by wyjść gdziekolwiek. W tym czasie moi przyjaciele bawili się w najlepsze i zawierali nowe znajomości. Można powiedzieć, że byłem współczesną Emily Dickson. Spęczałem czas patrząc się w cztery ściany. Zostałem samotnikiem w wieku dwudziestu kilku lat. Bywały dni, kiedy przypominałem stereotypową wariatkę, która krząta się bez celu, buja w fotelu i robi na drutach niewidzialny sweter.

Czy próbowałeś innych form leczenia?

Oczywiście! Uczęszczałem na terapię poznawczo – behawioralną, która okazała się skuteczna, ale tylko przez pewien czas. Nadal miewałem te dni, które sprawiały, że stawałem się więźniem własnego umysłu. Przepisano mi Klonopin (lek na zaburzenia lękowe – red.). Pomógł. Problem polegał na tym, że straciłem energię. Zacząłem wyglądać i zachowywać się jak postać z filmu  „Noc żywych trupów”.

Chociaż czułem się lepiej byłem więźniem potencjalnie uzależniającego leku co oznaczało tylko jedno – trafiłem z deszczu pod rynnę.

CBD na ratunek

Nie używam tu słowa „ratunek” przypadkowo. Tak właśnie jest! CBD zyskuje na popularności, ponieważ w większości stanów i państw produkty z jego zawartością są legalne. Wiele osób o tym nie wie i jest niedoinformowanych.

CBD to kannabinoid, który jest związkiem nie psychoaktywnym występującym w konopiach indyjskich. Jest to istotne, ponieważ oznacza to, że otrzymujesz wszelkie korzyści medyczne beż jakiegokolwiek odurzenia, za które odpowiedzialny jest inny kannabinoid – THC. By obejść bariery prawne, producenci wytwarzają CBD z konopi przemysłowych, w których zawartość THC jest znikoma.

CBD wielokrotnie okazał się skuteczny w zwalczaniu przewlekłego bólu, w tym artretyzmu. Dla mnie, co oczywiste, liczy się jego wpływ na stany lękowe. A teraz usiądźcie bo będzie trochę nauki…

Jak działa CBD na stany lękowe?

Receptory z rodziny 5-HT, czyli serotoninowe, odgrywają ogromną rolę w stanach lękowych. Wiążą się z CBD i kiedy dojdzie do aktywacji zauważalny jest wyraźny efekt antydepresyjny. Receptory kannabinoidowe wpływają na pamięć, nastrój, uzależnienie od narkotyków i równowagę energetyczną.

Receptory te stanowią układ endokannabinoidowy naszego organizmu. Korzyści z niego płynące obejmują zwalczanie lęku i depresji oraz wprowadzanie w dobry nastrój. CBD działa na układ endokannabinoidowy, wzmacniając funkcje receptorów w efekcie czego – czujesz się świetnie!

CBD i ja

Zamiast analizować wyniki badań i statystyki pokazujące,  że CBD działa świetnie na stany lękowe, pozwól mi opisać co zrobił dla mnie. Istnieje wiele metod przyjmowania CBD. Począwszy od artykułów spożywczych, a skończywszy na balsamach i kremach, którymi smarujesz skórę, Ja wybrałem najczęściej używaną formę, czyli olej CBD.

Przez dłuższą chwilę wpatrywałem się w maleńką butelkę zastanawiając się, czy jest w stanie sprawić bym poczuł się lepiej. Wziąłem kilka kropel pod język i trzymałem je tak 60 sekund zgodnie ze wskazówkami. Olej miał miętowo – czekoladowy smak, ale może mieć też np. nuty kokosowe.

Na prawdę nie wiedziałem, czego się spodziewać, ale w ciągu kilku minut (dodam, że wybrałem mocny olejek) poczułem się niezwykle. Lekko zamglony, ale ogólnie rzecz biorąc mój nastrój się polepszył. Mimo to, zachowałem ostrożność w stosowaniu olejku przez resztę tygodnia (zacząłem w poniedziałek).

Piątkowy wieczór spędziłem pijąc drinki z dziewczynami. Okazja, którą zawsze przegapiałem lub gdy już w niej uczestniczyłem – w ogóle nie sprawiała mi radości. Ten piątek był inny. Byłem bardzo chętny do wyjścia na miasto i spotkania ze znajomymi. W barze, w otoczeniu ludzi, nie czułem potrzeby schowania się w kącie.

Co więcej, porozmawiałem z jednym nieznajomym lub nawet dwoma będąc nadal rozsądnie trzeźwym. No dobrze…może nie tańczyłem na stole ani nie byłem gwiazdą imprezy, ale byłem normalnym człowiekiem, który cieszy się wieczornym wyjściem. To było coś, co do niedawna było mi kompletnie obce.

Nie zamierzam kłamać i twierdzić, że CBD jest jakimś cudownym lekiem, ponieważ taki nie istnieje. Nadal miewam gorsze dni, ale odkąd zacząłem brać CBD zdarzają się one znacznie rzadziej. Jest to część mojego planu leczenia, który obejmuje także terapię, jogę i medytację. Nie biorę już jednak innych leków. To bardzo długa droga, ale mając CBD u swego boku czuję, że dotrę do celu bezpiecznie i szczęśliwie.

Źródło: naturalwellnesscbdoil.com

Komentarze

Komentarzy

Sandra Jurkiewicz
O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com

Zapisz się do naszego newslettera