465 1

ONZ o marihuanie – „Uzależnia i jest szkodliwa”

W dniach 18-22 marca 2019 roku, w Wiedniu odbędzie się Komisja ds. Narkotyków, w której będą brać udział państwa członkowskie Unii Europejskiej. Rozważone mają tam zostać zmiany w międzynarodowej polityce narkotykowej. Na tą okoliczność Międzynarodowa Rada Kontroli Narkotyków przedstawiła raport, który został przygotowany w związku z zaleceniem Światowej Organizacji Zdrowia, aby zmienić klasyfikację konopi.

Organizacja WHO popiera koncepcję usunięcia marihuany z listy szkodliwych narkotyków. Pisaliśmy o tym w artykule „Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) po 60 latach chce zmian w klasyfikacji marihuany”. Tymczasem Międzynarodowa Rada ds. Kontroli Narkotyków (INCB), która zajmuje się nadzorowaniem zgodności międzynarodowych konwencji antynarkotykowych, wydała raport, który jest kategorycznym zaprzeczeniem wcześniejszych doniesień Światowej Organizacji Zdrowia.

Uzależnia i jest szkodliwa”

INCB podkreśla w swoim sprawozdaniu, że konopie są zawarte w wykazach I i IV Jednolitej Konwencji o Środkach Odurzających z 1961 roku, ponieważ powodują uzależnienie i mają niekorzystne skutki dla zdrowia publicznego.

Ponadto Międzynarodowa Rada Kontroli Narkotyków odniosła się krytycznie w stosunku do medycznych programów konopi indyjskich w Ameryce Południowej. Jak możemy dowiedzieć się z raportu:

Pacjenci w Kanadzie i części Stanów Zjednoczonych mogli kupować konopie z komercyjnych punktów sprzedaży do wykorzystania w różnych celach medycznych, pod minimalnym nadzorem lekarza.

Rozwijając swoją tezę, INCB ostro krytykuje Kanadę, Urugwaj oraz niektóre stany w Ameryce Północnej, ponieważ została tam zalegalizowana marihuana do celów rekreacyjnych. Według Rady jest to podważanie traktatów i poważne ryzyko, że inne państwa mogą poczuć się zachęcone do podążania śladami tych krajów co byłoby szkodliwe dla społeczeństwa.

Marihuanę mogą kupić nawet dzieci

Raport odnosi się do argumentu zwolenników legalizacji o ograniczeniu dostępu nieletnich do konopi. Według danych INCB, władze stanu Waszyngton zgłosiły sporą liczbę sklepów z konopiami, które nie respektują zakazu sprzedaży marihuany nieletnim. Sprzedawcom grozi niewielka grzywna dlatego nie boją się ryzykować.

Niestety nie jest podane źródło tych danych. Jednak w ubiegłym roku wydano inny raport, który mówił jedynie o kilku takich przypadkach w przeciągu ostatnich lat. INCB twierdzi, że nie ma wystarczających dowodów naukowych na to, że konopie indyjskie mają działanie medyczne, a nadzór nad ich stosowaniem jest zbyt mały.

A co z domowymi uprawami?

Rzecznicy na całym świecie wzywają do tego, aby umożliwić uprawę marihuany w domu. Miałoby to zwiększyć dostępność leków konopnych dla pacjentów. Międzynarodowa Rada Kontroli Narkotyków odnosi się do tego pomysłu krytycznie, odpowiadając, że jest to niezgodne z konwencją 1961r., ponieważ „nie pozwala rządom nadzorować produkcji, eksportu, importu i dystrybucji.”

INCB argumentuje swoje stanowisko obawą o to, że dopuszczenie upraw osobistych będzie prowadziło do „zmniejszenia postrzegania szkody” wśród młodzieży, a także zauważa, że „wskaźniki nadużywania konopi indyjskich wśród młodych ludzi w Kanadzie należą już do najwyższych na świecie.”. Jednocześnie inne badania wskazują na to, że liczba konsumentów marihuany po legalizacji w Kanadzie pozostała bez zmian.

Jeśli marihuana to tylko pod ścisłą kontrolą

INCB zaleca, aby kannabinoidy o jakości farmaceutycznej były zatwierdzone pod kątem jasno określonych zastosowań medycznych przez krajowy system nadzoru farmaceutycznego.

International Drug Policy Consortium zrzesza 177 organizacji pozarządowych, które zajmują się zagadnieniami polityki narkotykowej. Dyrektor wykonawczy IDPC, Ann Fordham skrytykowała raport:

Dzięki najnowszemu raportowi dotyczącego konopi indyjskich, INCB staje się częścią coraz bardziej przestarzałego i nieskutecznego systemu kontroli narkotyków, który nie może dłużej zajmować się szybko zmieniającym się globalnym rynkiem narkotykowym. Trend związany z reformą konopi, zarówno do użytku medycznego, jak i rekreacyjnego, będzie tylko przyspieszał. Aby utrzymać autorytet, INCB powinien dać wskazówki krajom członkowskim, zamiast próbować opóźniać i osłabiać rozwój ustawodawstwa dotyczącego konopi indyjskich.

źródło: faktykonopne.pl

Komentarze

Komentarzy

Wojciech Jeżyk
O autorze:

1 KOMENTARZ

  1. Avatar
    Syn Marnotrawny

    „powodują uzależnienie i mają niekorzystne skutki dla zdrowia publicznego.” Oczywiście alkohol tego nie powoduje. Hipokryzja! Jak mnie to denerwuje. Poza tym papierosy na których paczce jest napisane: „DUŻYMI LITERAMI O SZKODLIWOŚCI PALENIA”, a mimo to są legalne. Chciałbym, aby te zmiany na świecie przyspieszyły jeszcze bardziej, a edukacja o konopiach i ich zastosowaniu, zarówno w lecznictwie jak i rekreacji była z prawdziwego zdarzenia, a nie głupkowatych komedii o palaczach głupkach, czy demonizowaniu na równi z heroiną.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com