1637 0
andrzej_800x480

Olej RSO w praktyce: Złośliwy nowotwór mózgu pokonany m.in. dzięki olejowi z marihuany!

Pan Andrzej jest pacjentem onkologicznym, którego mieliśmy okazję poznać podczas II Międzynarodowej Konferencji ,,Konopie w teorii i praktyce” we Wrocławiu. Był jedną z osób, które wystąpiły podczas panelu onkologicznego. Panel prowadzony był przez tych, którzy stosowali olej RSO jako wsparcie kuracji przeciwnowotworowej.

Historia choroby

U Pana Andrzeja zdiagnozowano glejaka wielopostaciowego IV stopnia. Guz był duży – miał rozmiar 4 x 3cm. Guz był umiejscowiony tak, że chirurdzy mogli go stosunkowo łatwo usunąć podczas operacji. Tak też zrobiono. Jednakże glejaki charakteryzują się bardzo wysokim współczynnikiem nawracalności – praktycznie w każdym przypadku guz po pewnym czasie odrasta.

Są to bardzo złośliwe nowotwory, a zahamowanie ich wzrostu jest niezwykle trudne. Jednakże w przypadku tego pacjenta udało się to osiągnąć. Przyczynił się do tego między innymi olej RSO (Rick Simpson Oil), który pozyskuje się z marihuany! Równolegle do terapii olejem RSO stosowana była chemioterapia i radioterapia. Olej pomagał niwelować negatywne skutki tego typu leczenia.

,,Było to przeogromnym wsparciem terapii. Nie miałem żadnych negatywnych objawów chemii i naświetleń. Badania, które robiłem co miesiąc przed chemią wskazywały na to, że ja mam wyniki jak osiemnastolatek.”

RSO vs glejaki wielopostaciowe

Pacjenci występujący podczas panelu onkologicznego podkreślali rolę terapii olejem. Zadziwia fakt, że u wszystkich pacjentów, którym lekarze dawali nikłe szanse na przeżycie, nowotwór po wycięciu nie odrastał! U pana Andrzeja co prawda wykryto nowe komórki w loży po guzie, jednakże okazały się one nie być złośliwe. To wielkie osiągnięcie, które pacjenci przypisują właśnie olejowi.

Istotne było wystąpienie jednego z pacjentów, który podkreślał, że olej RSO był dodatkiem do holistycznej terapii, która polegała na całkowitej zmianie sposobu życia, odżywiania, czy nawet myślenia. Leczenie nowotworów to złożony proces, który skupiać powinien się na przywróceniu homeostazy w organizmie. Olej RSO wspiera taką terapię na wielu frontach.

Olej RSO i chemioterapia? Czy to ma sens?

Nie wszyscy pacjenci powierzyli swoje zdrowie tylko olejowi z konopi indyjskich. Wielu z nich równolegle przyjmowało chemię wraz z olejem. Jak twierdzą olej RSO pozwolił im znacznie lepiej znieść chemioterapię, a jej efekty były o wiele lepsze.

mmpoziom

Izabela Kaczmarska
O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze społecznościowe kanały

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com

Zapisz się do naszego newslettera