123 0

Medyczna marihuana alternatywą medycyny konwencjonalnej? [WideoBlog]

Chcesz złagodzić ból, w końcu przespać całą noc, pozbyć się napadów lękowych lub stanów depresyjnych? Lekarz bez problemu wystawi Ci receptę na odpowiedni lek, a farmaceuta z miłą chęcią ją zrealizuje. Zaczynasz terapię i jest ona prawdopodobnie skuteczna, ale naprawdę masz wiele szczęścia, gdy nie odczujesz żadnego z wielu skutków ubocznych wymienionych w dołączonej do leku ulotce.  

Pacjenci przyjmujący leki na bazie erytromycyny wielokrotnie narzekają na dolegliwości ze strony układu pokarmowego, zwłaszcza żołądka. Podobne odczucia mają przyjmujący te na bazie półsyntetycznej penicyliny. Biorący leki zawierające w składzie metronidazol skarżą się na nieprzyjemny smak w ustach, bóle mięśni, ospałość i ogólne złe samopoczucie. Osobom zażywającym beta – blokery dokucza zmęczenie, depresja, a w przypadku mężczyzn – także brak erekcji.

Prawdopodobnie żadna inna grupa leków nie wywołuje tak wielu objawów niepożądanych jak przeciwpadaczkowe. Część z nich może powodować poważne problemy skórne, a nawet niewydolność wątroby. Często pojawia się także na zmęczenie, senność, dyskoordynacja i problemy z mową. Z drugiej zaś strony, dzięki tym lekom, 70% pacjentów chorych na epilepsję przejmuje kontrolę nad napadami.

Środki oparte na benzodiazepinach mają tendencje do uzależniania, ale mogą także wywoływać zmęczenie, zaniki pamięci, dezorientację i utratę koordynacji. Inna najczęściej przepisywana grupa leków – SSRI – stosowana  w leczeniu depresji i napadów lękowych – działa usypiająco i powoduje zwiększanie masy ciała.

Pomimo wszystkich efektów ubocznych i potencjalnych zagrożeń wynikających ze stosowania leków – sięgamy po nie chętnie i coraz częściej. Mając na uwadze fakt, że w większości przypadków stosowane zgodnie z zaleceniami i odpowiednio dobrane do konkretnego schorzenia rzeczywiście pomagają – godzimy się na ten dyskomfort.

Medycyna konwencjonalna z reguły działa. Jednak – jak wyjaśnia Dorota Gudaniec na WideoBlogu Marihuana i Konopie – często bywa niewystarczająca.

„Możemy pogratulować sobie medycyny ratunkowej, inżynierii medycznej i przedłużania ludziom życia w sytuacjach ekstremalnych. Natomiast jeżeli chodzi o choroby przewlekłe to medycyna konwencjonalna troszeczkę rozkłada ręce.”

Nie tylko na podstawie wyników badań naukowych, ale także dzięki relacjom samych pacjentów dowiedziono, że medyczna marihuana pomocna jest w przypadku bólu, bezsenności, depresji, napadów lękowych, utraty wagi i skurczy mięśni, a co najważniejsze – chorób nowotworowych. Wyliczać można bez końca. Czy możemy zatem mówić o panaceum? Niestety nie.

Medycyna alternatywna, tak samo jak konwencjonalna – nie daje 100% gwarancji wyleczenia. Również połączenie obu metod terapii nie gwarantuje sukcesu, ale w wielu aspektach mogą one wzajemnie się uzupełniać. Najlepszym przykładem tego jest fakt, że medyczna marihuana pomogła niezliczonej ilości pacjentów przejść przez chemio i radioterapie łagodząc ich skutki uboczne.

Dorota Gudaniec o medycynie konwencjonalnej i alternatywnej

Lekarze wciąż sceptyczni wobec medycznej marihuany

Głównym zadaniem lekarzy, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie jest dobranie pacjentowi odpowiedniej, bezpiecznej, a przede wszystkim skutecznej metody leczenia, nawet jeśli początkowo odbywa się to metodą prób i błędów. Tymczasem terapie medyczną marihuaną wciąż nie są popularne. Często wynika to z niewiedzy lekarzy, ich własnych uprzedzeń, przyzwyczajeń lub może po prostu ze strachu przed tym, co nowe.

„Polscy lekarze są bardzo mocno nastawieni na tzw. Medycynę opartą o fakty – Evidence Based Medicine. Takie magiczne sformułowanie, które utrzymuje lekarzy w sztywnych ryzach pewnych procedur i zdawałoby się, że jest to dla nich bardzo bezpieczne.” – mówi Dorota Gudaniec

W ostatnich latach, również z inicjatywy Pani Doroty, w naszym kraju odbywają się liczne konferencje i szkolenia dla pracowników służby zdrowia, pacjentów i wszystkich innych osób zainteresowanych terapią cannabis. Uczestnicy dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie. Na podstawie wyników badań i historii pacjentów prezentowane są nowe możliwości leczenia.

„Obserwujemy coraz większą ilość lekarzy, którzy są zainteresowani człowiekiem. Człowiekiem i rozwiązywaniem problemów związanych z chorobami przewlekłymi. Tacy lekarze zdobywają wiedzę, szkolą się, jeżdżą na konferencje, jeżdżą na seminaria, spotkania, wymieniają się doświadczeniami i z moich obserwacji wynika, że z miesiąca na miesiąc liczba tych lekarzy rośnie. Jednak wciąż jest ich za mało.” – opowiada Pani Dorota, która sama bierze aktywny udział w tego typu wydarzeniach

Czyżby nastały czasy, kiedy ponownie analizowane są osobiste, medyczne i społeczne poglądy, a wysnute wnioski uczynią nas bardziej otwartymi na to co naturalne?

baner_bionateo_mm

Źródło: inhalemd.com

Komentarze

Komentarzy

Sandra Jurkiewicz
O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com

Zapisz się do naszego newslettera