172 0

Marketing polityczny a medyczna marihuana [WideoBlog]

1 listopada minie rok odkąd w życie weszła nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zmiany zapisów w prawie od prawie 12 miesięcy umożliwiają lekarzom wystawianie recept na medyczną marihuanę. Czy zgodnie z założeniem nowelizacji medyczna marihuana jest łatwo dostępna dla pacjentów? Niestety nie.  

„Mamy do czynienia z klasycznym marketingiem politycznym.” – wyjaśnia Dorota Gudaniec na WideoBlogu Marihuana i Konopie. – „Medyczna marihuana, mimo że znalazła się w porządku prawnym niestety nie znalazła się w żadnej aptece.”

Dorota Gudaniec o aktualnej sytuacji medycznej marihuany w Polsce

Bariery nie tylko prawne…

Na medyczną marihuanę w Polsce obecnie czeka około 300 tys. śmiertelnie chorych pacjentów, a liczba tych, którzy chętni są do leczenia za jej pomocą innych schorzeń może sięgać nawet 1 miliona.

Jedyny zarejestrowany w Polsce lek na bazie marihuany – Sativex – zawierający syntetyczny ekstrakt z konopi indyjskich aktualnie nabyć można w zaledwie …trzech aptekach. Alternatywą jest import docelowy, który jest niezwykle kosztowny, a zatem osiągalny jedynie dla nielicznych. Co więcej, cały proces importu trwa z reguły kilka miesięcy. To czas, którego wielu chorych po prostu nie ma.

Z drugiej strony, pomimo przyzwolenia na wystawianie recept na medyczną marihuanę wielu lekarzy całkowicie unika tego tematu lub ostatecznie, pod presją i po wielu naciskach ze strony pacjenta wydaje je.

„Żaden pacjent nie może liczyć na to, że pójdzie do lekarza, przedstawi swój problem, a lekarz mu powie, że jest jakieś rozwiązanie.” – mówi pani Dorota

Z czego to wynika? Nie tylko z niewiedzy na temat leczniczych właściwości konopi wśród lekarzy, ale równie często z ich własnych przekonań i poglądów. Nie da się ukryć, że zdecydowana większość społeczeństwa nadal uważa marihuanę za ciężki narkotyk. Pocieszającym może być fakt, że ponad połowa personelu medycznego w Polsce deklaruje chęć uczestnictwa w szkoleniach w zakresie medycznej marihuany, które współorganizuje także Dorota Gudaniec. Szkolenia, których w tym roku w Polsce odbyło się już kilka, cieszą się sporym zainteresowaniem lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, a tendencja jest wzrostowa.

Złożono pierwszy wniosek.  Czy można mówić o przełomie?

Nie da się ukryć, że zawiłe procedury oraz rygorystyczne wymagania dotyczące zgłaszanego do rejestracji i obrotu surowca farmaceutycznego skutecznie odstraszają firmy potencjalnie chętne do złożenia wniosku. Powszechnie mówi się o tym, że aby sprostać wszelkim wymogom, nad wnioskiem przez wiele miesięcy pracować musi sztab prawników i specjalistów.

Tak było w przypadku firmy Spectrum Cannabis, która w czerwcu, a zatem 7 miesięcy po wejściu w życie znowelizowanej ustawy, złożyła pierwszy w Polsce wniosek o rejestrację leku na bazie konopi. Przygotowanie całej dokumentacji przez przedstawicieli firmy, należącej do kanadyjskiej grupy kapitałowej Canopy Growth, trwało 4 miesiące. Wniosek dotyczy rejestracji i dopuszczenia do obrotu jednego produktu w formie suszu, ale firma deklaruje chęć wprowadzenia na polski rynek także olejków i kapsułek.

„Ciekawostką jest fakt, że rejestracja będzie trwała nie krócej niż 210 dni. To jest czasem okres życia jednego człowieka, który czeka na tą medyczną marihuanę.”– mówi Dorota Gudaniec

Czy pojawienie się Medycznej Marihuany w aptekach rozwiąże problemy pacjentów? Części z nich zapewne tak. Niestety istnieje spore prawdopodobieństwo, że popyt przewyższy podaż i w pewnym stopniu wrócimy do punktu wyjścia.

Niezbędne są zatem kolejne zmiany w polskim prawie. Zmiany, które uproszczą procedury składania wniosków o rejestrację surowca i znacznie skrócą czas ich trwania. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie to skuteczna zachęta dla innych spółek do pójścia w ślad firmy Spectrum Cannabis i złożenia wniosków, a medyczna marihuana na stałe zagości na półkach polskich aptek.

„Jeżeli nie będziemy sami zabiegać o medyczną marihuanę, naciskać naszych lekarzy, a oni z kolei nie zaczną naciskać Ministerstwa Zdrowia (…) to będziemy czekać na nią jeszcze długo i nie wiem czy się doczekamy.” – zachęca Dorota Gudaniec – „Nie dajmy się wrolować w marketing polityczny.”

Źródło: serwisy.gazetaprawna.pldoz.pl

Komentarze

Komentarzy

Sandra Jurkiewicz
O autorze:

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej www.medycznamarihuana.com (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com

Zapisz się do naszego newslettera