89 0

Jak smakuje para z waporyzatora?

Waporyzacja to świetna alternatywa dla palenia. Mnogość jej zalet sprawia, że zyskuje ona coraz większe grono zwolenników. Czujesz się zaciekawiony, czym jest cała ta waporyzacja? Chciałbyś przekonać się, jak smakuje para z waporyzatora? Możemy nieco o tym opowiedzieć, jednak najlepszym wyjściem będzie samodzielne przekonanie się, jak przyjemna jest inhalacja przy użyciu vaporizera.

Para a dym to dwie zupełnie różne rzeczy

O waporyzacji często myślą te osoby, które dotychczas decydowały się na tradycyjne palenie. Można powiedzieć, że waporyzacja to nowoczesna metoda korzystania z tego, co w ulubionych ziołach najlepsze. Nie każdy jednak wie, że palaczy czeka spora niespodzianka – para z waporyzatora to coś zupełnie innego niż dym, z którym mamy do czynienia w trakcie palenia. Przede wszystkim dym zawiera mnóstwo szkodliwych substancji, a jego wdychanie prowadzi do licznych podrażnień układu oddechowego. Dodatkowo w procesie spalania substancje aktywne, zawarte w ziołach, są… co tu dużo mówić, niszczone. Zbyt wysoka temperatura nie jest dla nich łaskawa. W efekcie wdychamy szkodliwe substancje, a nie to, co najważniejsze.

Para podczas waporyzacji to coś zupełnie innego. Przede wszystkim, zioła czy wybrany susz nie są podgrzewane do tak wysokich temperatur. W trakcie waporyzacji wytwarzana jest jedynie para (aerozol), która jest bardzo bogata w składniki aktywne. Jednocześnie nie ma ona działania drażniącego – jest bardzo łagodna i przyjazna dla układu oddechowego. W przeciwieństwie do dymu pozbawiona jest też gryzącego, drażniącego działania i smaku. Brzmi dobrze? To nie koniec. Tym, co sprawia, że para podczas waporyzacji jest o wiele przyjemniejsza niż dym, jest jej wyjątkowy smak.

Jak smakuje para z waporyzatora?

Nie istnieje jedna odpowiedź na to pytanie. Smak pary różni się w zależności od ziół, które waporyzujesz. Osoby początkujące z pewnością wiedzą, o co chodzi – każdy nowy rodzaj ziół to zupełnie nowe doświadczenie. Różnią się przede wszystkim aromatem. W przypadku niektórych ziół jest on bardzo intensywny i orzeźwiający – jak na przykład mięta.

Inne zioła mają bardzo subtelny aromat, przez co smak pary jest niezwykle łagodny – tutaj dobrym przykładem jest lawenda, która jest delikatna i słodka. Wybór ziół jest naprawdę ogromny. Do dyspozycji mamy znane i cenione zioła, jak melisa czy szałwia, ale też nieco bardziej orientalne, na przykład Damiana czy Czarcie Żebro. Jedno jest pewne – warto eksperymentować i poznawać nowe smaki, bo każdy z nich jest niepowtarzalny.

Dlaczego para z waporyzatora smakuje tak dobrze?

Znasz to uczucie, kiedy po ciężkim dniu przygotowujesz się na prawdziwy relaks – długą, powolną inhalację przy użyciu waporyzatora? Oprócz głębokiego wyciszenia będziesz mógł cieszyć się tym, co w waporyzacji najlepsze. Mowa oczywiście o wspaniałym smaku pary. No właśnie – dlaczego para z waporyzatora smakuje tak dobrze? Przede wszystkim dlatego, że smak ziół nie jest niczym zakłócony – w szczególności procesem spalania, który prowadzi do zniszczenia składników aktywnych i aromatycznych. Dobrej jakości vaporizer wykonany jest ze wysokiej jakości materiałów – szkła lub ceramiki, chodzi przede wszystkim o ścieżkę pary. To sprawia, że jej smak pozostaje niezakłócony.

Dodatkowo para z waporyzatora ma odpowiednią temperaturę, ponieważ po drodze ulega schłodzeniu. To sprawia, że jest tak przyjemna, gładka i pełna różnorodnych aromatów. Szczególną popularnością cieszy się para schłodzona na przykład poprzez filtrację wodną (bubbler, bonga). Dzięki temu jest odpowiednio nawilżona, a to również ma wpływ na jej smak i Twoje odczucia podczas inhalacji.

Widoczna para? Nie zawsze

Osoby, które nie miały dotychczas do czynienia z waporyzacją, powinny wiedzieć o jednej rzeczy. Podczas palenia możemy liczyć na solidny dymek, który – choć wygląda dobrze – jest bardzo szkodliwy, a jego zapachu trudno się pozbyć. W przypadku waporyzacji większości ziół do aromaterapii ilość pary nie będzie tak spektakularna. I dobrze, bo nie o to chodzi – liczy się przede wszystkim smak. W zależności od wyboru ziół może on być intensywny albo bardzo delikatny. Ilość pary również będzie różna – zależna to nie tylko od ziół, ale też od rodzaju waporyzatora. W przypadku vaporizera, w którym susz podgrzewany jest metodą konwekcyjną (czyli przez strumień gorącego powietrza), para może być nieco mniej gęsta, jednak jej smak będzie doskonały.

Rodzaj waporyzatora ma duży wpływ na smak pary. Aby wydobyć z ziół to, co w nich najlepsze, warto zdecydować się na vaporizer z konwekcyjną metodą podgrzewania suszu i szklaną ścieżką pary. Dzięki temu smak pozostanie czysty i niezakłócony. Oczywiście nawet niektóre vaporizery kondukcyjne również radzą sobie nieźle. Przykładem może być DaVinci IQ Vaporizer, w przypadku którego para smakuje naprawdę obłędnie – wyjaśnia Ryszard Fazowski, ekspert sklepu z waporyzatorami VapeFully.pl.

Co zrobić, aby para smakowała idealnie?

Bardzo dużo zależy od tego, jak dbamy o swój vaporizer. Ważne jest to, aby regularnie go czyścić. Po każdym użyciu trzeba usunąć z komory resztki suszu. W przeciwnym wypadku mogą one negatywnie wpłynąć na smak pary podczas kolejnej inhalacji.

Co jakiś czas należy również przeprowadzić dokładnie czyszczenie waporyzatora – nie ograniczając się do użycia wycioru i umycia sitka, ale starannie czyszcząc każdy element. W tym celu warto zastosować odpowiedni preparat, dzięki któremu czyszczenie zajmie dosłownie chwilę. Dobrze sprawdzi się płyn VapeCleaner, który – oprócz wydajności i skuteczności – charakteryzuje się też bardzo przyjazną dla portfela ceną. Zadbany, regularnie czyszczony vaporizer odwdzięczy się tym, co ma do zaoferowania najlepszego – czyli doskonałym smakiem pary.

Wojciech Jeżyk
O autorze:

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Twój adres E-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasze kanały społecznościowe

Kontakt

biuro@medycznamarihuana.com